Czy dopasowywać CV do każdej oferty? Kiedy warto

5 min czytania

Dopasowanie CV do ogłoszenia pomaga, ale zajmuje czas, a przy wielu aplikacjach trudno pisać każdą wersję od zera. Ten poradnik pomaga zdecydować, ile pracy włożyć w konkretną ofertę i które poprawki dają najwięcej przy najmniejszym wysiłku.

Krótka odpowiedź: nie każda oferta wymaga tyle samo pracy

Jedno uniwersalne CV wysyłane wszędzie to zwykle stracona szansa, bo rekruter szuka w dokumencie odpowiedzi na wymagania z konkretnego ogłoszenia. Z drugiej strony przepisywanie całego CV pod każdą ofertę szybko męczy i nie zawsze się opłaca.

Rozsądnie jest podzielić oferty na trzy grupy: te, w które warto włożyć pełne dopasowanie, te, przy których wystarczy kilka szybkich zmian, i te, na które lepiej w ogóle nie aplikować. Poniżej opisujemy, po czym je rozpoznać.

Decyzję warto podjąć, zanim zaczniesz edytować dokument. Przeczytaj ogłoszenie do końca, zaznacz wymagania obowiązkowe i oceń, ile z nich spełniasz. Dopiero wtedy wiesz, czy dana oferta zasługuje na godzinę pracy, na kwadrans czy na pominięcie.

Kiedy pełne dopasowanie się opłaca

Pełne dopasowanie ma sens przy ofertach, na których naprawdę Ci zależy: wymarzona firma, awans o szczebel wyżej, zmiana branży lub stanowisko, gdzie spełniasz większość wymagań, ale Twoje doświadczenie nazywa się inaczej niż w ogłoszeniu.

Warto też poświęcić więcej czasu, gdy ogłoszenie jest bardzo szczegółowe i wymienia konkretne narzędzia, uprawnienia czy procesy. Wtedy rekruter prawdopodobnie będzie szukał tych nazw w CV, a ich brak może sprawić, że zgłoszenie zginie wśród innych.

Pełne dopasowanie oznacza przejrzenie całego CV: nowy tytuł i podsumowanie, zmieniona kolejność sekcji, przepisane opisy doświadczenia z naciskiem na zadania podobne do tych z ogłoszenia, a często także list motywacyjny.

Kiedy wystarczy lekka korekta

Lekka korekta wystarczy, gdy aplikujesz na stanowisko bardzo podobne do tego, które już zajmujesz, a ogłoszenie jest krótkie i ogólne. Tak samo przy serii ofert z tej samej branży, które różnią się głównie nazwą firmy.

W takiej sytuacji nie przepisuj całego dokumentu. Wystarczy sprawdzić, czy nazwa stanowiska w CV odpowiada tej z ogłoszenia, czy najważniejsze wymagania są widoczne na pierwszej stronie i czy podsumowanie nie mówi o czymś zupełnie innym niż oferta.

Lekka korekta ma też sens przy aplikacjach przez agencje pracy i przy ofertach, gdzie pracodawca nie podaje szczegółów. Gdy nie wiadomo, czego dokładnie szuka firma, trudno coś precyzyjnie dopasować. Wtedy wystarczy dobrze napisane CV ogólne dla danej specjalizacji.

Kiedy lepiej nie aplikować

Nie każda oferta jest warta zgłoszenia. Jeśli nie spełniasz wymagania, które jest warunkiem koniecznym, na przykład prawnie wymaganych uprawnień, prawa jazdy przy pracy kierowcy czy języka, w którym toczy się cała praca, dopasowanie CV niczego nie zmieni.

Zastanów się też, gdy ogłoszenie dotyczy zupełnie innego poziomu doświadczenia, a Ty nie masz argumentów, które by to uzasadniały. Czas lepiej poświęcić na dopracowanie aplikacji na oferty, gdzie Twoje szanse są realne.

Inaczej jest z wymaganiami opisanymi jako „mile widziane” lub „dodatkowym atutem będzie”. Brak części z nich zwykle nie dyskwalifikuje, więc nie rezygnuj z aplikacji tylko dlatego, że nie spełniasz każdego punktu.

Metoda 80/20: trzy miejsca, które zmieniasz za każdym razem

Jeśli masz mało czasu, skup się na tych częściach CV, które rekruter czyta najpierw. Pierwsze to podsumowanie zawodowe na górze strony: dwa lub trzy zdania, które nazywają stanowisko z ogłoszenia i najważniejsze dopasowane umiejętności.

Drugie to kolejność umiejętności. Przesuń na początek te, które pojawiają się w wymaganiach, i zapisz je tak samo jak w ogłoszeniu. Pozostałe mogą zostać niżej, nie trzeba ich usuwać.

Trzecie to pierwsze punkty przy ostatnim stanowisku. Wybierz z bazy osiągnięć (czyli z dłuższej listy wszystkich swoich osiągnięć, opisanej niżej) te, które najlepiej odpowiadają obowiązkom z oferty, i ustaw je na początku listy. Te trzy zmiany zwykle zajmują kilkanaście minut, a zmieniają to, co rekruter widzi w pierwszej chwili.

Baza CV, czyli jak nie zaczynać od zera

Dopasowanie idzie szybciej, gdy masz jeden obszerny dokument roboczy ze wszystkimi stanowiskami, projektami, osiągnięciami i umiejętnościami. Przy każdej ofercie kopiujesz go i wybierasz to, co pasuje, zamiast wymyślać opisy od nowa.

Zapisuj wysłane wersje z nazwą firmy i datą. Gdy rekruter zadzwoni, łatwo sprawdzisz, co dokładnie znalazło się w dokumencie, który do niego trafił.

Przy kilku podobnych ofertach możesz też przygotować dwie lub trzy wersje bazowe, na przykład pod stanowiska bardziej analityczne i bardziej związane z obsługą klienta. Każdą z nich dopasowujesz potem już tylko metodą trzech miejsc opisaną wyżej.

Granica: dopasowanie to nie zmyślanie

Dopasować CV to pokazać prawdziwe doświadczenie językiem ogłoszenia i w kolejności ważnej dla pracodawcy. Nie oznacza to dopisywania narzędzi, których nie znasz, ani zawyżania poziomu języka. Takie rzeczy zwykle wychodzą na rozmowie albo w pierwszych tygodniach pracy.

Jeśli chcesz sprawdzić, jak bardzo obecne CV odpowiada konkretnemu ogłoszeniu, darmowy skaner CV na naszej stronie porównuje oba teksty i pokazuje brakujące słowa kluczowe. Przy ważnej ofercie możesz też zamówić CV i list motywacyjny przygotowane pod to ogłoszenie.

Policz, ile czasu zajmuje dopasowanie

Wpisz swoje wartości: ile ofert wysyłasz w tygodniu i ile minut zajmuje Ci dopasowanie jednego CV ręcznie, a ile po sprawdzeniu skanerem. Wartości w polach są tylko przykładowe.

Ręcznie: ok. 5 godz. tygodniowo. Ze skanerem: ok. 1,7 godz. Różnica: ok. 3,3 godz. tygodniowo.

Pytania i odpowiedzi

Czy trzeba dopasowywać CV do każdej oferty?

Nie zawsze w pełnym zakresie. Przy podobnych ofertach wystarczy poprawić podsumowanie, kolejność umiejętności i pierwsze punkty doświadczenia. Pełne dopasowanie warto zostawić dla ofert, na których szczególnie Ci zależy.

Co napisać, gdy nie spełniam wszystkich wymagań?

Pokaż to, co spełniasz, i doświadczenie, które jest bliskie brakującym wymaganiom. Jeśli czegoś się uczysz, napisz to wprost, na przykład kurs w trakcie. Nie dopisuj umiejętności, których nie masz.

Skąd brać słowa kluczowe do CV?

Przede wszystkim z samego ogłoszenia: z nazwy stanowiska, wymagań i obowiązków. Pomocne są też inne ogłoszenia na podobne stanowiska, bo pokazują, jakie nazwy narzędzi i umiejętności powtarzają się w branży.

Czy list motywacyjny też trzeba dopasowywać?

Jeśli go wysyłasz, tak. Ogólny list, który pasuje do każdej firmy, mówi rekruterowi niewiele. Wystarczy kilka zdań o tym, dlaczego ta oferta i jak Twoje doświadczenie odpowiada jej wymaganiom.

Zrób CV pod swoje ogłoszenie

Wklejasz link, dostajesz CV z raportem dopasowania. Od 39 zł.

Zamów CV

Powiązane